pl en de fr ru

Uwolnij swoje marzenia - znaczenie wody we wnętrzu - Living Room czerwiec-lipiec 2012

Co wiemy o wodzie? Bez niej nie jest możliwe życie. Przeważa na globie, jest ważnym budulcem ludzkiego organizmu. Na co dzień myślimy głównie o jej użytkowej funkcji. Może więc warto popatrzeć na nią szerzej, otrzeć się o jej istotę, zastanowić się jak funkcjonowała w myśleniu przeszłych pokoleń?

W wielu starożytnych kulturach pewnikiem było przekonanie, że woda dała początek życia, była łącznikiem między Absolutem a człowiekiem. Szczególną wagę przypisywano „wodzie żywej”, źródlanej - stąd wyrocznie lokowano przy źródłach, które nabierały symbolicznego znaczenia Filozofowie różnych epok i kultur, próbujący zgłębić istotę wody, dochodzili do wniosku, że nie da się jej zdefiniować do końca. Jest tajemnicza, bo ociera się o metafizykę. Funkcjonuje w sprzecznościach, daje życie przyrodzie i człowiekowi, a także odbiera je powodziami.

Bezkształtna - przybiera różne, nie dające się zmierzyć formy: deszczu, śniegu, szronu, gradu.
Jest gładka lub spokojna, wzburza się lub nagle ucisza, grzmi w górskich potokach, szumi w jeziorach, milczy w stawach. Oswojona w rzekach i potokach nadal kryje tajemnice zaklęte w głębi oceanów.

Od paleolitu próbowano wyrazić naturę wody tworząc różne symbole oraz znaki - pierwszy odkryto na ścianach jaskini Altamiry, w miarę upływu czasu powstała cała mitologia,
której ślady znaleźć można nie tylko w obrzędach, ale także w baśniach i klechdach ludowych. Symboliką wody zafascynowani są nie tylko prości ludzie, od wieków fascynuje ona artystów. Nie ma właściwie dziedziny sztuki, w której nie pojawiłyby się symbole bezpośrednio związane z wodą.

Żywą wodę wykorzystują chętnie architekci i ogrodnicy wprowadzając do zieleńców i budynków: fontanny, kaskady, potoki, wodospady.

Twórców pociąga wieloznaczność wody, różnorodność jej natury, możliwość wyrażenia poprzez symbolikę onomatopei, czy kolorów, własnych wewnętrznych przeżyć oraz nastrojów. Słyszymy szum potoków, grzmot górskich wodospadów w muzyce Karłowicza, piękne metafory znajdujemy w poezji Mickiewicza, a różne stany emocjonalne odzwierciedlają wielobarwne prace plastyków.

Żywą wodę wykorzystują chętnie architekci i ogrodnicy wprowadzając do zieleńców oraz budynków: fontanny, kaskady, potoki, czy wodospady. Usytuowane w parkach, pałacowych ogrodach - z jednej strony dają ochłodę, a z drugiej pozwalają kontemplować dzieła mistrzów kamieniarstwa, łączących trwałe z ulotnym, bezruch z ruchem, odgłos z ciszą.

Potrzebę kontaktu z wodą odczuwa każdy wybierający miejsce letniego wypoczynku nad morzem, jeziorem, czy górskim potokiem.
Kontemplacja zmieniającego się morza, wsłuchiwanie się w szum potoków podkreślający potęgę gór, wpatrywanie się w głębię jeziora - regeneruje fizycznie, ale i emocjonalnie. Budzi transcendentne uczucia.

Fascynację wodą przenosimy również do domów. Czym są domowe akwaria, wodospady? Kawałkiem głębi, w której toczy się odmienne od naszego, tajemnicze życie, jakiego brakuje nam w codziennym pośpiechu. Przynajmniej pozorną gwarancją trwałości, spokoju i ciszy.  Z pełną świadomością szczególnego znaczenia wody wprowadźmy kaskady oraz fontanny do naszego mikrokosmosu. Nie tylko nawilżymy tym samym powietrze, wysuszone przez kaloryfery czy letni upał, lecz także wprowadzimy nastrój spokoju i relaksu, poprawimy przepływ pozytywnej energii. Podobnie jak w języku polskim woda jest rodzaju żeńskiego, tak również w mądrości wchodu ma w sobie pierwiastek żeński. To kobieta jest dawczynią życia, organizatorką domu. Wierzmy więc, że szemrząca i migotliwa woda we wnętrzu pomoże w utrzymaniu rodzinnej harmonii.

Symboliką wody zafascynowani są nie tylko prości ludzie, od wieków fascynuje ona artystów. Nie ma właściwie dziedziny sztuki, w której nie pojawiłyby się symbole bezpośrednio związane z wodą.

Dzięki nowoczesnym materiałom wykończeniowym możemy cieszyć się wodą - wodospadem, nawet w niewielkim pomieszczeniu. W poczekalniach, salonach, sypialniach, możemy oszukać nasze zmysły i w wyobraźni - stymulowanej szumem, zapachem, świeżością - przenieść się myślami do źródeł, aby odpocząć od tętniącego za oknem gwaru ulicy. Zapomnieć o kłopotach oraz wszechogarniającej szarzyźnie. Przebywanie w pięknym, nietypowym wnętrzu, w którym widzimy i czujemy obecność świeżej wody, pozwala w krótkim czasie zrelaksować ciało oraz umysł. Wizualizacje nasunięte naszej wyobraźni przez spadające strugi uwalniają negatywne emocje, a także ułatwiają wyzwolenie marzeń.

livingroom